Sezon grzewczy w pełni. Grzejniki w naszych domach pracują pełną parą. Jakie są jednak najlepsze? Mamy na rynku wiele rodzajów, grzejniki łazienkowe, grzejniki purmo, czy kermi.
Wybór zależy od naszych upodobań i zastosowania. Kaloryfery łazienkowe zwykle pełnią kilka funkcji. Nie tylko mają bowiem ogrzewać nam pomieszczenie, a także stanowić wieszak na ręczniki czy suszarkę. Dlatego też zwykle kaloryfery te mają postać wszelkiego rodzaju drabinek, na które z powodzeniem możemy powiesić ręcznik po kąpieli. Są one raczej małogabarytowe. W pokoju dziennym i innym pomieszczeniu, które jest zazwyczaj dużo większe od łazienki, mamy do czynienia z kaloryferami, które mają być efektowne i efektywne. Systemy purmo czy kermi, są płytowe z elementami konwekcyjnymi, gdzie powierzchnie boczne są osłonięte obudowami pełnymi, góra natomiast jest ażurowa, typu grill. Rozwiązania panelowe, bo o tych mowa, są dobrym rozwiązaniem do pomieszczeń reprezentacyjnych, ponieważ są ładne, nie zajmują wiele miejsca i szybko się nagrzewają. W odróżnieniu od starych żeberkowych kaloryferów, te, dzięki reprezentacyjnemu wyglądowi nie trzeba niczym obudowywać, jednak uroda wnętrza nie jest zaburzona.
Ja mieszkam w bloku i mam ogrzewanie centralne. Grzeję w mieszkaniu rzadko, ponieważ ogrzewanie jest bardzo drogie. Wolałabym węglowe ogrzewanie, według mnie jest tańsze.